sobota, 30 marca 2013

przedwiośnie

zbieram resztki zimy
lepię z nich kulę

ciepłem ciała przemieniam
śnieg w wodę
wodę w deszcz

dłonie przemieniają się
w dłonie

piątek, 29 marca 2013

ekstaza [kiedy serce staje się światem]


już wiem
nie przychodzisz do mnie
w ciele człowieka

jesteś bramą
dla serca
ono mnie tam zabiera
i przestaję być
tym kimś kto ma serce

tam po prostu Jestem

czwartek, 28 marca 2013

tęsknota jako gatunek

Tęsknota jest żywą istotą, unikalnym i osobliwym skrzyżowaniem zwierzęcia z rośliną. Jest raczej niewidzialna, ale przypomina kameleona, mianowicie zmienia smaki i zapachy. Nie rozpoznaje się ich zwyczajnie, językiem. Żeby tego doświadczyć, trzeba zamknąć oczy i tak sobie po prostu być. Z rośliny tęsknota wzięła umiejętność kołysania się na wietrze. Dzięki temu bezpośrednie spotkanie z nią przypomina taniec, nawet jeśli pozostajemy w bezruchu. Ten gatunek istnienia ma umiejętność samoistnego pojawiania się i znikania. Nie jest możliwy dotyk. Wielu już próbowało przekroczyć tę granicę. Ona po prostu nie daje się dotknąć. Trudno tutaj o więcej słów. One ją płoszą. I stwarzają jednocześnie.

niedziela, 24 marca 2013

dziś

to się wydarzy
albo nie wydarzy
zależy od wiary
podobno

a ja dziś mogę

uwierzyć tylko
w swoje dłonie
i w dotyk

piątek, 15 marca 2013

jasna noc

sprawdzam

kiedy dotyk jest
zbyt mocny
znikasz

widziałam dzieci
radośnie uderzały
bańki mydlane
prześcigały się
w podskokach

patrzę
wysoko szybuje
tęczowa kula

co się dzieje kiedy pęka
i pozostaje po niej
powietrze

oddycham
w ciszy nocy

rano
obudzi mnie
śpiew ptaków

teraz
przepływają sny

to będzie
nowa wiosna

wiem

poniedziałek, 11 lutego 2013

elegia, po latach

umieranie nie może być aż tak
straszne
nie aż tak

najpierw
urodzić się

opowiem ci matkę
zanim jesteś
zanim staje się widzialne

to może
się zdarzyć
upaść w bezwietrzną noc
i już się nie podnieść

po stronie wspomnień
czas odczula
inna dziś noc
tamta urwana
telefonem
słowami
nie do przełknięcia

czas

nawykam
zamieszkuję nowe krajobrazy
przeprowadzam się do coraz nowej
codzienności

tamta śmierć
i tamta
i nawet ta
oddalają się

środa, 6 lutego 2013

widzisz

mogłabym Ci życzyć
dobrego
dnia dobrego
wiersza dobrego
kochania
widzisz to wszystko
jest prostsze niż słowa
niż słowo tęsknota
niż słowo
nieoczekiwanie
niż wszelkie ślady liter
na piasku
i na dłoniach
na dłoniach
którymi dotknęłam
twoich powiek
wczoraj