zbieram resztki zimy
lepię z nich kulę
ciepłem ciała przemieniam
śnieg w wodę
wodę w deszcz
dłonie przemieniają się
w dłonie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 marca 2013
piątek, 14 grudnia 2012
droga
Jak podejść blisko, do siebie, do ciebie. Do ciebie istniejącego i do ciebie stworzonego. Bo przecież stwarzam. Nieustająco stwarzam i aż kawa mi stygnie od tego stwarzania. A ciebie jak nie było, tak nie ma. Przestrzeń opustoszała, dotykam gładkich jej ścian, falują. I skóry dotykam, żeby bardziej istnieć w tym świetlistym świecie.
Powierzchnia wody ucichła już po wszystkich sztormach, unosi mnie, miękko. Jestem. Kołyszę się, wiem już, że mogę płynąć sama tam dokąd zechcę. Tylko róża wiatrów wciąż nie rozkwita w ten zimowy czas. Wiatr maluje zmarszczki dookoła. W każdym kierunku ten sam horyzont. Rozglądam się, zamykam oczy, znowu się rozglądam. W ciemności rysuje się droga jak sen. Droga do miejsca, które zna ktoś, kim byłam wtedy, kiedy nie pamiętam. Rytm, kroki po spirali.
Na języku dobra gorycz kawy. Spotykam cynamonowy zapach. Wypijam ostatni łyk i widzę siebie na dnie czarnego kubka. Uśmiecham się. Otwieram oczy.
poniedziałek, 22 października 2012
spotkanie
przytrzymałaś moje powieki
słońce spaliło oczy
niewidoma
zobaczyłam
milczenie
twoją jasną obecność
oddech rozwiał
spopielałe resztki
rzęs
środa, 19 września 2012
oddech kruka
zaglądasz w Człowieka
i nie wiesz Co tam
spotkasz nie wiesz
jak daleko
wpadniesz w studnię
i jaka woda Cię zabierze
i nie wiesz Co tam
spotkasz nie wiesz
jak daleko
wpadniesz w studnię
i jaka woda Cię zabierze
Subskrybuj:
Posty (Atom)