niedziela, 24 marca 2013

dziś

to się wydarzy
albo nie wydarzy
zależy od wiary
podobno

a ja dziś mogę

uwierzyć tylko
w swoje dłonie
i w dotyk

piątek, 15 marca 2013

jasna noc

sprawdzam

kiedy dotyk jest
zbyt mocny
znikasz

widziałam dzieci
radośnie uderzały
bańki mydlane
prześcigały się
w podskokach

patrzę
wysoko szybuje
tęczowa kula

co się dzieje kiedy pęka
i pozostaje po niej
powietrze

oddycham
w ciszy nocy

rano
obudzi mnie
śpiew ptaków

teraz
przepływają sny

to będzie
nowa wiosna

wiem

poniedziałek, 11 lutego 2013

elegia, po latach

umieranie nie może być aż tak
straszne
nie aż tak

najpierw
urodzić się

opowiem ci matkę
zanim jesteś
zanim staje się widzialne

to może
się zdarzyć
upaść w bezwietrzną noc
i już się nie podnieść

po stronie wspomnień
czas odczula
inna dziś noc
tamta urwana
telefonem
słowami
nie do przełknięcia

czas

nawykam
zamieszkuję nowe krajobrazy
przeprowadzam się do coraz nowej
codzienności

tamta śmierć
i tamta
i nawet ta
oddalają się

środa, 6 lutego 2013

widzisz

mogłabym Ci życzyć
dobrego
dnia dobrego
wiersza dobrego
kochania
widzisz to wszystko
jest prostsze niż słowa
niż słowo tęsknota
niż słowo
nieoczekiwanie
niż wszelkie ślady liter
na piasku
i na dłoniach
na dłoniach
którymi dotknęłam
twoich powiek
wczoraj

czwartek, 24 stycznia 2013

odcienie

przyniosłeś niebo
ma inny kolor
niż ja

nie ufam
kamiennym kroplom
twoich słów

i sobie
ze snu

środa, 9 stycznia 2013

czwartek, 3 stycznia 2013

jeśli to możliwe

zobacz
to labirynt słów
śmiało
zbudowałam go dla ciebie
tędy
dalej już sam
widzisz?

nie było tego
zanim
się pojawiłeś
naprawdę

potrzebna ci nić?
poproś kobietę
i uważaj

tam w głębi
uważaj
proszę

jeśli to możliwe
wróć